Po niemalże sześciu latach od chwili, w której wystąpiłem przed Państwem jako jedna z postaci programu „Europa da się lubić”, zdecydowałem się na stworzenie strony internetowej dotyczącej mojego życia zawodowego, dlatego też z pełną świadomością, starając się przekroczyć próg tego wirtualnego ekranu – zapraszam Państwa do odwiedzenia strony.
Home
Zapraszam na I " Warszawskie spotkanie z flamenco"
Wpisany przez Administrator
Niedziela, 04 Październik 2009 20:13
Państwowe Muzeum Etnograficzne w Warszawie, Szkoła Tańca Flamenco TRIANA& Stowarzyszenie FLAMENCOsíZapraszają na :
F L A M E N C Osí
Warszawskie Spotkania z Flamenco
9 & 10 października 2009, Państwowe Muzeum Etnograficzne w Warszawie przy ulicy Kredytowej
piątek 9 października 2009godz. 20.00koncert flamenco :
godz.17.30Miguel Angel Moreno Gómezwykład p.t „Corrida i jej miejsce w tradycji hiszpańskiej fiesty” prowadzenie : Conrado Moreno,wstęp wolny
godz. 20.00koncert flamenco wstęp 40 PLN
Compañía Flamenca „LOS PAYOS” & CincoPasiones
imprezy towarzyszące :
Miguel Angel Moreno Gómez & Juan Miguel Sánchez Vigil „Na arenie” Corrida w malarstwie i fotografii. Wystawa prac artystów z Madrytu.
Adam Kałwa „Flamenco Mujeres” Tancerki flamenco w obiektywie polskiego fotografa.
Stoiska z obuwiem i strojami do tańca flamenco jak również z płytami CD i DVD (flamenco i muzyka klasyczna) oraz instrumentami muzycznymi.
Zmieniony: Niedziela, 04 Październik 2009 20:24
El tiempo- czas
Wpisany przez Administrator
Wtorek, 25 Sierpień 2009 21:53
Muy buenas noches, o muy buenos dias ... w końcu wszystko zależy od perspektywy, a tu w przestrzenii internetowej czas płynie innym rytmem, bo przecież pisząc to nigdy nie wiem kto i o jakiej porze będzie czytał te słowa. Podobnie inną pespektywe mają Ci, którzy wrócili z urlopów od tych, co dopiero pakować będą walizki. Kto jest w lepszej pozycji? Być może Ci, co urlop planują dopiero za rok... pocieszam się, bo ja należę do tych ostatnich.
Mówiąc o czasie każdy z nas pewnie myśli o tym, co chciał w minionym czasie dokonać, ile z tego udało się zrealizować a ile jeszcze przed nami, nie będę analizował tak oczywistych spraw, poruszam je, bo chciałem nawiązać do kształtu tej strony i czasu jaki jej poświęciłem. Nie przeprowadziłem na niej wszelkich zamierzonych zmian ani nie umieściłem wystarczających informacji ale pozwolę sobie juz w tym momencie ogłosić, że wkrótce nastąpią na niej zmiany. Dlatego bardzo będzie mi zależało na Waszych podpowiedziach, co chcielibyście na niej widzieć, co odnależć i jaki kształt strony najbardziej by Wam odpowiadał. Będę umieszczał zapytanie w sondzie i jak zwykle będę śledził odpowiedzi. ( A propos, odpowiedz na pytanie " jak nazywa się hiszpański chłodnik?" była prosta i należało tamtą sondę potraktować jedynie jako letnie, mało wymagające zadanie, rzecz jasna chodziło o "gazpacho").
Zatem nie pozostało mi nic innego, jak życzyć wszystkim madrego i umiejętnego wykorzystania czasu na wszelkie miłe i rozwijające sposoby. Un saludo a todos,
C.M
Wasze prośby
Wpisany przez Administrator
Piątek, 07 Sierpień 2009 09:17
Witam Was, ostatnio otrzymałem sporo próśb o przesłanie zdjęć z podpisem, wszystkie Wasze maile odczytałem i postaram się jak najszybciej Wam przesłać obiecane zdjęcia. Życżę Wam gorącego i udanego dnia, un abrazo, Conrado
o Pamięci
Wpisany przez Administrator
Niedziela, 02 Sierpień 2009 19:10
Witam i jednocześnie bardzo przepraszam, za to że przez dłuższy czas nie pisałem. Mam nadzieję, że Wielu z Was spędza tegoroczne lato w najbardziej udany sposób a jeśli pracujecie to, życzę żeby praca była niezwykle owocna a upał nie był uciążliwy ( choć przyznajmy, że cudownie jest cieszyć się ciepłem i dłuższymi dniami zwłaszcza w naszej strefie klimatycznej). Ja nie mam okazji w tym roku wyjechać na wakacje ale cieszy mnie to także bo mogę nacieszyć się latem w Polsce. Przeważnie o tej porze roku bywałem w Hiszpanii, oczywiście brakuje mi takich chwil ale mam nadzieję, że nadejdą póżniejszym latem lub jesienią.
Spacerując popołudniami obserwuję życie na ulicach miast, które rozkwita o tej porze roku, widzę uśmiechnięte osoby, wielu turystów, wśród nich przeważającą liczbę Hiszpanów, którzy chcą odkrywać tajemniczy kraj jakim jest dla nich Polska . Kawiarenek, straganów restauracji jest dziś już tyle, że trudno uwierzyć w to, że nie tak dawno temu wyglądało wszystko zupełnie inaczej. Miasta stały się zadbane, większość kamienic odnowiono, wiele parków przebudowano, Polska stała się krajem otwartym nie tylko dla turystów ale i dla samych mieszkańców, oferując coraz więcej atrakcji kulturalnych i rozrywkowych ale przede wszystkim uśmiech ludzi jest największym swiadectwem. Polska się zmienia, energicznie, żwawo idzie do przodu ale na szczęście nie zapomina o swojej historii. Za każdym razem porusza mnie okres obchodów rocznicy Powstania Warszawskiego 1 sierpnia. Ta świadomość czyni Polaków narodem wyjątkowym, dojrzałym i wrażliwym. Nigdzie indziej nie widziałem tego, co przeżyć można na ulicach Warszawy gdy 1 sierpnia o 17:00 czyli o godzinie "W", porze wybuchu Powstania Warszawskiego, brzmią syreny a ruch motoryzacyjny zatrzymuje się w miejscu, to poruszające chwile i zatrzymanie czasu, oddanie czci ludziom, którzy robili wszystko by walczyć o wolność. Wielu z Was ma w rodzinie przodków, którzy walczyli w czasie wojny i Powstania i zapewne pamiętacie o Nich i oddajecie im Hołd, ja także pamiętam o moim Pradziadku Janie Szypowskim, który był dowódcą zgrupowania "Leśnik" w czasie Powstania Warszawskiego i bardzo utkwiła mi w pamięci pewna scena, która miała miejsce wczoraj, gdy razem z moją rodziną składaliśmu wieniec pod pomnikiem Pradziadka, grupa piłkarskich kibiców przyniosła ze sobą znicze i zapaliła je o 17 a także w milczeniu wyczekali aż syreny zamilkną. Było to istotne przeżycie pokazujące, że Wszyscy Pamiętają i z szacunkiem dziękują Przodkom za Ich odwagę a jednocześnie uczucie solidarności, które mam nadzieję zawsze będzie towarzyszyło Polakom bo to ono jest największym motorem napędzającym kraj ku dobremu.
Zmieniony: Niedziela, 02 Sierpień 2009 20:18
Michael Jackson
Wpisany przez Administrator
Piątek, 26 Czerwiec 2009 20:45
Przeżywam, jak Wielu z Was dziś śmierćMichaela Jacksona. Przez cały dzień stacje telewizyjne, radiowe, emitują Jego muzykę … wszelkie serwisy informacyjne podają informacje o końcu „Króla Popu” alejednak mam nieodparte wrażenie, że w ciągu ostatnich lat został on zapomniany, sam z własnym bólem , oskarżany i wytykany palcem… nie wiem jaki był w życiu osobistym, wiemy że nie było mu nigdy łatwo i to z pewnością nie usprawiedliwia żadnego postępowania… ja jednak zawsze w Michaelu widziałem niezwykle wrażliwego człowieka, niepowtarzalnego artystę, który jak nikt inny przeżywał każde słowo, każdą frazę, rytm płynął w jego duszy, był geniuszem muzycznym, wyprzedzał swoje lata i , co cudowne, publiczność go kochała bo On oddawał się Jej w pełni i przekazywał swoją prawdę. Potrafił zwracać uwagę na sprawy ważne, i swoją muzyką zwalczałubóstwo, przemoc,rasizm i był ogromnie przywiązany do natury. Poruszał marzenia, wzruszał i dawał nadzieję . Myślę, że był bardzo dobrym człowiekiem, często nie rozumianym przez innych.
Będzie Nam brakowało Michaela, to niewątpliwe… wychowywaliśmy się na Jego Muzyce. Wraz z Nim odchodzi kawałek Nas, Naszych wspomnień i emocji.
Chciałbym, żebyściewysłuchali wykonania Michaela po hiszpańsku.